Zmiana zawodowa po kilku czy kilkunastu latach pracy potrafi wyglądać jak konieczność zaczynania wszystkiego od początku. Bardzo często słyszę: „Tylko co ja właściwie potrafię poza tym, co robię teraz?”.
I właśnie tutaj zwykle zaczyna się najciekawsza część pracy. Bo najczęściej nie zaczynamy od zera. Mamy doświadczenie, kompetencje, kontakty i wiedzę — tylko trzeba spojrzeć na nie szerzej niż przez nazwę obecnego stanowiska.
Nie zaczynasz od zera
Stanowisko to tylko etykieta.
Jeżeli ktoś przez 12 lat pracował jako kierownik sprzedaży, nie oznacza to, że potrafi tylko „być kierownikiem sprzedaży”.
Prawdopodobnie umie też:
- negocjować,
- prowadzić ludzi,
- analizować wyniki,
- podejmować decyzje,
- rozwiązywać konflikty,
- planować,
- pracować pod presją.
I właśnie te kompetencje można przenieść do zupełnie innych ról.
Najpierw sprawdź, od czego naprawdę chcesz odejść
Czasami ktoś mówi:
„Chcę zmienić zawód.”
A po rozmowie okazuje się, że nie zawód jest problemem.
Problemem może być:
- konkretna firma,
- przełożony,
- brak wpływu,
- sposób organizacji pracy,
- wynagrodzenie,
- brak możliwości rozwoju.
To ogromna różnica.
Zmiana całej kariery jest czymś innym niż zmiana środowiska pracy.
Zrób inwentaryzację swoich kompetencji
Nie zaczynałbym od przeglądania ofert pracy.
Najpierw odpowiedziałbym sobie na trzy pytania:
Co potrafię robić dobrze?
Co lubię robić?
Za co rynek jest gotowy zapłacić?
Najciekawsze kierunki często znajdują się właśnie na przecięciu tych trzech obszarów.
Nie szukaj jednej idealnej odpowiedzi
Dużą presję tworzy pytanie:
„Co mam robić przez następne 20 lat?”
Ja wolę inne:
„Jaki kolejny krok ma sens przez najbliższe 2–3 lata?”
To znacznie łatwiejsze i bardziej realistyczne.
Kariera nie musi być jedną prostą linią.
Testuj kierunek zanim zrobisz rewolucję
Jeżeli rozważasz nową branżę, nie zawsze trzeba od razu składać wypowiedzenie.
Możesz:
- porozmawiać z osobą pracującą w danym zawodzie,
- zrobić mały projekt,
- wziąć udział w rekrutacji,
- sprawdzić wymagania,
- wykonać kurs,
- zobaczyć, czy wyobrażenie o pracy zgadza się z rzeczywistością.
To dużo bezpieczniejsze niż zmiana oparta wyłącznie na frustracji.
Nie dyskwalifikuj swojego dotychczasowego doświadczenia
Jednym z częstszych błędów przy zmianie kariery jest myślenie:
„Moje dotychczasowe doświadczenie już się nie przyda.”
Najczęściej się przyda.
Trzeba tylko nauczyć się je opowiedzieć w języku nowej roli.
Co możesz zrobić w tym tygodniu?
Weź kartkę i zrób trzy kolumny:
Potrafię
Lubię
Chcę dalej rozwijać
Nie wpisuj stanowisk. Wpisuj konkretne czynności i kompetencje.
To proste ćwiczenie bardzo często pokazuje kierunki, których wcześniej nie braliśmy pod uwagę.
Zmiana zawodowa nie zawsze oznacza zaczynanie od początku.
Czasami oznacza po prostu inne wykorzystanie tego, co przez lata już zbudowaliśmy.
